• Wpisów: 727
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 13 dni temu, 13:08
  • Licznik odwiedzin: 40 023 / 1803 dni
 
burkinafaso
 
Dwudniowa wizyta w Burkina Faso to pierwszy etap zachodnioafrykańskiej podróży francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona. Podczas pobytu w Wagadugu, Macron spotkał się z Rochem Kabore. Przywódcy państw omawiali m.in. kwestie burkińsko-francuskiej współpracy gospodarczej, wsparcia francuskich sił zbrojnych w walce z szerzącym się na terenie Sahelu terroryzmem oraz problem libijskiego kryzysu migracyjnego. Wybór "Kraju prawych ludzi" na na pierwszy punkt jego wizyty na Czarnym Lądzie nie był przypadkowy. Jak podkreślił Macron: "Burkina Faso to ważny symbol demokratycznych przemian w Afryce.".

Prezydent Francji odwiedził również Uniwersytet im. Josepha Ki-Zerbo, gdzie odpowiadał na pytania studentów. Macron wielokrotnie zaznaczał, że: "pochodzi z pokolenia, dla którego zwycięstwo Nelsona Mandeli jest jednym z najlepszych wspomnień politycznych; z pokolenia, które nie chce mówić Afrykanom, co mają robić".

Wizyta nie obyła się jednak bez kontrowersji. Na pytanie jednego ze studentów, dlaczego w Burkina Faso nadal zdarzają się przerwy w dostawie prądu, Macron odpowiedział: "Mówisz do mnie, jakbym był potęgą kolonialną, ale ja nie chcę dbać o elektryczność w Burkina Faso, to jest praca waszego prezydenta". Po chwili gdy Kabore przysłuchujący się debacie wyszedł na chwilę z sali, francuski prezydent dodał żartobliwie:  "Widzisz, zniknął. Poszedł naprawić klimatyzację".

Po wizycie w Burkina, 29 listopada Emmanuel Macron udał się do Abidżanu na rozpoczynający się tam właśnie szczyt UE-Afryka. Potem francuska głowa państwa odwiedziła Ghanę.  

Nie możesz dodać komentarza.